Budowa domu a plan zagospodarowania przestrzennego  

Wiele osób, które marzą o własnym domu, robi wszystko, by był on idealny. Gdy już mają odpowiednią działkę, angażują się w tworzenie projektu, który spełni ich oczekiwania. Niestety, nie zawsze wszystko jest możliwe do zrealizowania – ograniczeniem są przepisy oraz niektóre dokumenty.

Planując budowę domu należy spełnić wiele formalności, jak na przykład wykonanie szczegółowego planu budowlanego czy zgłoszenie budowy do odpowiedniej gminy. Niestety, to nie wszystko, warto też zapoznać się z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Określa on przede wszystkim warunki zagospodarowania oraz zabudowy terenu na danym obszarze. Dlaczego warto się z nim zapoznać? Bo znajdują się w nim także szczegółowe wytyczne, dotyczące wyglądu czy funkcjonalności budynków, jakie na danym terenie mogą powstawać.

Wszystko musi być zgodne z planem

Co może być przeszkodą dla osób budujących dom? Wiele kwestii – w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego może być bardzo ściśle określone, jak mają wyglądać budynki. Chodzi o to, by komponowały się z otoczeniem, a jednocześnie pasowały do tradycyjnej, historycznej zabudowy. Jeśli w planie znajdują się wymogi, że pokrycie dachowe zawsze musi być czerwone, inwestor nie może na swoim budynku położyć pokrycia w innym kolorze, nawet jeśli tak zakładał jego projekt architektoniczny. W miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego może też znajdować się zapis dotyczący systemów grzewczych – na przykład zakaz używania pieców CO. Najczęściej jest to podyktowane względami dbałości o środowisko. Wtedy też inwestor musi zastanowić się nad innymi rozwiązaniami, które zapewnią komfort cieplny w budynku. Takich zapisów może być naprawdę sporo, dlatego warto uważać i przed przystąpieniem do budowy dobrze zapoznać się z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Jeśli nowo powstały budynek nie będzie z nim zgodny, właściciele będą mieli problemy.